Menu
Theresa May rozwiewa obawy imigrantów z UE

Theresa May rozwiewa obawy imigrant…

Kancelaria brytyjskiej premier Ther...

Emerytura w UE

Emerytura w UE

Przepisy unijne i dwustronne u...

Brexit zakończy swobodne poruszanie się między UK a UE

Brexit zakończy swobodne poruszanie…

Brytyjski minister do spraw imigrac...

State Pension - emerytura w Wielkiej Brytanii

State Pension - emerytura w Wielkie…

Wielu z nas wydaje się że brytyjska...

Kody podatkowe w Wielkiej Brytanii - 2017/2018

Kody podatkowe w Wielkiej Brytanii …

Każda osoba legalnie pracującemu w ...

Podatki w UK - rok podatkowy 2017/2018 - progi podatkowe

Podatki w UK - rok podatkowy 2017/2…

Obecny rok podatkowy w Wielkiej Bry...

Nie możemy być zakładnikami

Nie możemy być zakładnikami

Według rządowych źródeł, ponad 135&...

Dni wolne od pracy w 2017 i 2018 roku w Wielkiej Brytanii

Dni wolne od pracy w 2017 i 2018 ro…

Bank holidays (święta publiczne) oz...

National Living Wage nowy wskaźnik płacy minimalnej w UK

National Living Wage nowy wskaźnik …

Od kwietnia 2016 roku zacznie obowi...

TOPCASHBACK, czyli jak zarabiać kupując w Internecie

TOPCASHBACK, czyli jak zarabiać kup…

Ostatnio dość popularne stały się o...

Jak uzyskać potwierdzenie rezydentury w Wielkiej Brytanii

Jak uzyskać potwierdzenie rezydentu…

Obywatele Unii Europejskiej mogą pr...

Msze święte w języku polskim

Msze święte w języku polskim

Duża liczba imigrantów z Polski, a ...

Prev Next
  1. Finanse
  2. Polska
  3. Wielka Brytania
  4. Kościół
  5. Sport
  6. Zdrowie
Oszczędności w funtach szterlingach tracą na wartości

Oszczędności w funta…

Stabilna brytyjska waluta nie oparła się emocjom z...

Czy karty zbliżeniowe są bezpieczne?

Czy karty zbliżeniow…

W Polsce jest używanych ok. 30 mln kart zbliżeniow...

Co lepiej niż państwowa emerytura zabezpieczy twoją przyszłość

Co lepiej niż państw…

Nawet 5% może wynieść zwrot kapitału zainwestowane...

Chiński juan – coraz ważniejszy w globalnej gospodarce

Chiński juan – coraz…

Znaczenie polityczne i gospodarcze Chin na arenie ...

Paradoksalnie zimą mamy mniej wypadków na drogach

Paradoksalnie zimą m…

Krajowe drogi są coraz bezpieczniejsze – syst...

Polskie meble podbijają zagraniczne rynki

Polskie meble podbij…

Dzięki inwestycjom w nowe technologie i ...

Pracownicze plany kapitałowe - lepsza emerytura

Pracownicze plany ka…

Według zapowiedzi Mateusza Morawieckiego, pracowni...

Nadchodzi spowolnienie gospodarcze

Nadchodzi spowolnien…

Gospodarka w Polsce wrzuci w najbliższych 12 miesi...

Pracownicze rozliczenia podatkowe w Wielkiej Brytanii

Pracownicze rozlicze…

Od 2004 roku do Wielkiej Brytanii przyjechały setk...

Czy zakupy w Londynie są nadal hot?

Czy zakupy w Londyni…

Podążaniem za modą to dla wielu kobiet pasja. Nato...

Ostatni taki Sabat(h)

Ostatni taki Sabat(h…

Dwa koncerty w Genting Arena w Birmingham zakończy...

Bez płaczu, ale z nadzieją

Bez płaczu, ale z na…

Konflikt zwaśnionych małżonków najczęściej przycho...

„Dzień dobry, czy wszyscy żyją…?”

„Dzień dobry, czy ws…

„Dzień dobry, czy wszyscy żyją…?” - tym powitaniem...

Zbliża się 70 rocznica urodzin bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Zbliża się 70 roczni…

W tym roku będziemy obchodzić kilka ważnych roczni...

50 000 dzieci poszło do szkoły z uśmiechem

50 000 dzieci poszło…

Caritas z sukcesem kończy akcję Tornister Pełen Uś...

Kromka chleba Caritas

Kromka chleba Carita…

Caritas w Polsce rozpoczyna kampanię „Kromka Chleb...

Gra w golfa sprzyja nawiązywaniu relacji biznesowych

Gra w golfa sprzyja …

Spędzają na grze kilka godzin i to w ter...

30% Polaków nie podejmuje żadnej aktywności fizycznej

30% Polaków nie pode…

Polacy w wieku produkcyjnym stronią od aktywn...

Europejskie ligi piłkarskie notują rekordowe przychody

Europejskie ligi pił…

Europejskie ligi piłkarskie zarabiają więcej niż k...

Co znaczy tradycja

Co znaczy tradycja

Dwie wiadomości piłkarskie z Polski pokazują, że f...

Popularny dodatek do zup może szkodzić

Popularny dodatek do…

Dla wielu osób kostka rosołowa to jeden z podstawo...

Prawidłowe odżywianie w czasie ciąży

Prawidłowe odżywiani…

Jakie produkty powinny jeść panie spodziewające si...

Nie eliminuj tłuszczu ze swojej diety

Nie eliminuj tłuszcz…

Podczas odchudzania wielu z nas stara się wyelimin...

Czy warto jeść szpinak?

Czy warto jeść szpin…

Przez lata szpinak był gloryfikowany jako skarbnic...

GMO w rolnictwie

pole_uprawneOrganizmy genetycznie zmodyfikowane (GMO) w rolnictwie służą do produkcji żywności, pasz, biomateriałów (np. bawełny i lnu); biokomponentów (np. enzymów czy mikroskładników dodawanych do żywności i używanych do jej produkcji) oraz biopaliw. Uprawy roślin GMO na świecie zajmują 160 mln ha i są zdominowane przez soję, rzepak, kukurydzę i bawełnę.

Nie ma naukowych dowodów, że organizmy GMO w rolnictwie są groźne dla zdrowia albo środowiska – powiedział w rozmowie z PAP prof. Tomasz Twardowski. Wciąż za mało wiemy, by o czymkolwiek przesądzać – twierdzi prof. Katarzyna Lisowska.

Największa korzyść ze stosowania GMO w rolnictwie wiąże się z obniżeniem strat i kosztów, związanych przede wszystkim ze stosowaniem środków owado- i chwastobójczych – tłumaczy prof. Twardowski z Instytutu Chemii Bioorganicznej PAN. „Na świecie trwają też intensywne prace badawcze nad roślinami przystosowanymi do zimniejszego klimatu, do gleb zasolonych i suchych. To potencjalnie ważne w miejscach, gdzie brakuje wody. Odmiany takie wdrożono jednak do produkcji w niewielkim stopniu" - zastrzega.

"W Polsce bezpośrednia produkcja żywności z roślin GMO, głównie kukurydzy, odbywa się na bardzo małą skalę. Szacuje się, że jej uprawy zajmują łącznie ok. 3 tys. ha. Natomiast nasza hodowla bydła, trzody i drobiu w ponad 90 proc. uzależniona jest od importu pasz produkowanych na bazie soi transgenicznej, a w niewielkim stopniu również kukurydzy. Na cele związane z produkcją pasz co roku importujemy ok. 2 mln ton transgenicznej soi. Możliwość upraw takiej soi miałaby wielkie znaczenie ekonomiczne, gdyż obecnie produkcja polskich kurczaków zależy od jej importu" - zaznacza profesor.

Prof. Twardowski odniósł się do protestów związanych z upowszechnianiem GMO w rolnictwie. "Przyczyny obaw są wielorakie, jak choćby brak wiedzy z zakresu biologii molekularnej, brak zrozumienia związanych z tym procesów i ogólny strach przed każdą nowością. Ale zauważmy, że wiek temu ludzie obawiali się samochodów i pociągów, a jeszcze niedawno również telefonu komórkowego i kuchenki mikrofalowej. Każda innowacja budzi strach, który stymulowany jest przez tę część społeczeństwa i tych producentów, którzy na innowacji stracą" - podkreśla.

Profesor zaznacza też, że nie całe społeczeństwo w równy sposób czerpie korzyści z wprowadzanych innowacji. "Najwięcej zarabia producent danej innowacji czy bezpośredni użytkownik, czyli producent nasion, oraz producent rolny, czyli rolnik. Natomiast my, jako konsumenci, bezpośrednio zyskujemy naprawdę bardzo niewiele. A mało kto rozważa korzyści rozumiane tak ogólnie, jak jakość życia społeczeństwa czy też globalne efekty surowcowe" - dodaje.

Prof. Twardowski przypomina, że w ostatnich 20 latach Komisja Europejska wydała niemal miliard euro na badania związane z bezpieczeństwem GMO. Efektem prac było stwierdzenie – jak powiedział - że "genetycznie zmodyfikowane organizmy są równie bezpieczne (lub równie niebezpieczne) jak te, z których zostały wyprowadzone". "Komunikaty stwierdzające brak zagrożenia wydała też Europejska Agencja Bezpieczeństwa Żywności (EFSA), z kolei Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że zakazanie dystrybucji GMO przez Austrię, Francję i Niemcy było pozbawione naukowych podstaw merytorycznych i dlatego nie może być dalej realizowane" - mówił.

"Próby ustanowienia w naszym kraju obszaru wolnego od GMO nie zostały zaakceptowane przez Komisję Europejską, dlatego że wnioskodawca - polski rząd - nie przedstawił naukowego uzasadnienia, z którego wynikałoby, że GMO stanowi zagrożenie dla człowieka lub środowiska. Nie ma naukowych dowodów, że takie zagrożenie istnieje, dlatego nie można stwarzać takiej normy prawnej" - podkreśla profesor.

chleb"Dyskusje na temat wpływu organizmów GMO na zdrowie ludzi, podejmowane przy okazji prac nad ustawą o nasiennictwie, tylko podgrzewają atmosferę wokół tematu, ale odwracają uwagę od kwestii o wiele istotniejszych, związanych z ekonomią i walką o rynki. Kwestia GMO w rolnictwie to problem typowo ekonomiczny. Stąd ta potężna presja, lobbing i pieniądze angażowane po to, by określone firmy mogły wejść ze swoim produktem na nowe rynki" – mówi prof. Katarzyna Lisowska z Instytutu Onkologii w Gliwicach i z komisji ds. GMO przy ministerstwie środowiska.

Jak podkreśla, Niemcy, Austria czy Francja - europejskie potęgi rolnicze - zakazały u siebie uprawy kukurydzy MON 810 nie dlatego, że „panuje u nich ciemnogród”. „Po prostu dbają o swoje interesy, o bardzo liczną grupę społeczną, która utrzymuje się z rolnictwa" - mówi.

"Agrobiznes, jaki w oparciu o GMO rozwija się np. w Argentynie, prowadzi m.in. do wzrostu bezrobocia na wsi i rugowania rolników z ziemi. Powstają ogromne gospodarstwa. Szacuje się, że na tysiąc ha upraw soi GMO przez cały rok potrzeba tylko dwóch pracowników. Przy takich uprawach nie trzeba zbyt wielu rąk do pracy, a przecież ludziom trzeba dać zatrudnienie. Właśnie w takich kategoriach cały problem powinien być rozpatrywany" - twierdzi prof. Lisowska.

Jeśli chodzi o wpływ organizmów GMO na zdrowie człowieka, to - zdaniem profesor - za mało obecnie wiemy, by o czymkolwiek przesądzać. "Wpływu GMO na organizmy nie można całkowicie lekceważyć, ale dopiero czas pokaże, jak sprawy wyglądają. W którymś momencie okaże się, czy nie będzie jak z papierosami. W swoim czasie przemysł tytoniowy dokładał wszelkich starań, aby kwestionować wyniki badań, które wskazywały na szkodliwość tytoniu" - przypomina.

Profesor ma też wątpliwości, czy badania, na podstawie których Europejska Agencja Bezpieczeństwa Żywności dopuszcza do obrotu różne organizmy GMO, są wiarygodne. "Po pierwsze, dlatego że EFSA w większości bazuje na wynikach badań dostarczonych przez przemysł, producentów GMO. W dodatku często nie żąda szczegółowych danych, a poprzestaje na streszczeniach i omówieniach wyników. Wydając akceptacje dla kolejnych produktów GMO, agencja wykazuje się jednocześnie dużą tolerancją i brakiem dociekliwości" - ocenia.

Profesor zaleca jednocześnie, by nie mieszać płaszczyzn dyskusji na temat GMO. "Zastosowanie technologii GMO w rolnictwie to temat kontrowersyjny, natomiast produkcja leków z wykorzystaniem zmodyfikowanych genetycznie bakterii ma miejsce od lat i nikt tu nigdy nie protestował" - podkreśla.

Jak dodaje, w Polsce prowadzone są próby kliniczne z wykorzystaniem eksperymentalnych leków przeciwnowotworowych na bazie GMO. Komisja ds. GMO przy ministerstwie środowiska regularnie zatwierdza i wydaje zgody na prowadzenie tego typu badań. "Czy ktokolwiek wychodzi z tego powodu na ulicę i protestuje? Nie. Ja sama opiniuję większość tych wniosków. Nie zdarzyło się, żeby ktoś nie dostał zgody, jeśli spełnia kryteria związane z bezpieczeństwem, wyszkoleniem personelu, procedurami" - mówi prof. Lisowska.

źródło : www.naukawpolsce.pap.pl

foto: morguefile.com

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Powrót na górę

Okiem fachowca

Reklama

Bestsellery

Ajurweda w praktyce. Jak współcześnie stosować starożytną sztukę leczenia
  • Autor: Agnieszka Wielobób, Maciej Wielobób
  • Cena: 29.90 zł
Dodaj Ajurweda w praktyce. Jak współcześnie stosować starożytną sztukę leczenia do koszyka

Podróżowanie

Dziękujemy za odwiedzenie naszego portalu i wykazaną aktywność. Zapraszamy ponownie.

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Czym są pliki „cookies”?

Poprzez pliki „cookies” należy rozumieć dane informatyczne, w szczególności pliki tekstowe, przechowywane w urządzeniach końcowych Użytkowników przeznaczone do korzystania ze stron internetowych. Pliki te pozwalają rozpoznać urządzenie użytkownika i odpowiednio wyświetlić stronę internetową dostosowaną do jego indywidualnych preferencji. „Cookies” zazwyczaj zawierają nazwę strony internetowej z której pochodzą, czas przechowywania ich na urządzeniu końcowym oraz unikalny numer.

Do czego używamy plików „cookies”?

W cookies znajdują się niezbędne informacje do prawidłowego funkcjonowania serwisu, w szczególności procesu autoryzacji (logowania), uproszczenia operacji związanych z lepszym dopasowaniem serwisu do potrzeb Użytkownika, tworzenia statystyk oglądalności oraz w przypadku realizacji dodatkowych funkcjonalności serwisu np. liczników, sond, sklepów internetowych, serwowania reklam. Informacje zawarte w cookies mogą być odczytywane wyłącznie przez serwer, który je utworzył.

Jakich plików „cookies” używamy?

Powszechnie stosowane są dwa rodzaje plików cookie – sesyjne oraz stałe. „Cookies” sesyjne, to pliki tymczasowe, które pozostają na urządzeniu użytkownika do momentu wylogowania ze strony internetowej lub wyłączenia przeglądarki. „Cookies” stałe pozostają w pamięci urządzenia użytkownika przez czas określony w ich parametrach lub do momentu ich ręcznego usunięcia.

Pliki „cookies” wykorzystywane przez partnerów operatora strony internetowej, w tym w szczególności użytkowników strony internetowej, podlegają ich własnej polityce prywatności.

Warunkiem działania „cookies” jest ich akceptacja w przeglądarce oraz ich nie usuwanie. Większość przeglądarek, z których można korzystać na komputerach, smartfonach czy innych urządzeniach, domyślnie akceptuje pliki „cookies”. Można zmienić te zasady w ustawieniach przeglądarki, najczęściej w zakładce Prywatność. Użytkownik może zablokować automatyczną obsługę plików cookie bądź ustawić, aby przeglądarka informowała o ich każdorazowym przesłaniu na urządzenie. Szczegółowe informacje o możliwości i sposobach obsługi plików „cookies” dostępne są w zakładce Pomoc w menu przeglądarki. Prosimy jednak pamiętać, że wyłączenie plików „cookies” może mieć wpływ na wyświetlanie naszej strony oraz na możliwość korzystania z niektórych jej funkcjonalności.

Gwarantujemy, że „cookies”, których używamy mają na celu jedynie poprawę działania serwisu, nie śledzą Użytkownika, nie są wykorzystywane do analizy pod kątem dostarczania Użytkownikowi sprofilowanych reklam lub innych celów marketingowych oraz nie zapisują informacji o stronach, które Użytkownik odwiedził w Internecie.

Uwaga! Na naszej stronie internetowej mogą znajdować się odwołania do innych serwisów internetowych, które stosują własne polityki prywatności. Rekomendujemy zapoznanie się z każdą z takich polityk, ponieważ anglia4u.pl nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za zasady zachowania prywatności obowiązujące na tych serwisach.

Wyrażenie zgody na przechowywanie plików „cookies” i dostęp do informacji w nich zawartych.

Przechowywanie plików „cookies” i dostęp do informacji w nich zawartych wymaga zgody Użytkownika. Użytkownik może wyrazić zgodę, o której mowa w zdaniu poprzedzającym za pomocą ustawień oprogramowania zainstalowanego w wykorzystywanym przez niego urządzeniu. Takim oprogramowaniem jest przeglądarka internetowa. Najczęściej oprogramowanie przeznaczone do przeglądania stron www (przeglądarka internetowa) domyślnie zezwala na przechowywanie plików „cookies” na urządzeniu użytkownika dlatego prosimy o sprawdzenie ustawień swojej przeglądarki. Informacja o zmianie tych ustawień jest przedstawiona poniżej.

Mozilla Firefox

W menu Narzędzia wybierz Opcje, a następnie zakładkę Prywatność. Tam możesz wyłączyć zapisywanie plików cookies w ogóle, bądź usunąć pojedyncze "ciasteczka".

Google Chrome

W menu w prawym górnym rogu przeglądarki wybierz Narzędzia oraz Wyczyść dane przeglądania... Tam możesz usunąć wszystkie pliki cookies, a także, klikając Więcej informacji, przejść do strony pomocy, z której dowiesz się jak dotrzeć do zaawansowanych ustawień plików cookies.

Internet Explorer

W menu Narzędzia wybierz Opcje internetowe, a następnie zakładkę Prywatność. Suwakiem możesz zmieniać ogólny poziom prywatności. Możesz też określać warunki dla poszczególnych serwisów internetowych po kliknięciu przycisku Witryny.

Opera

Otwórz menu Opera i wybierz Ustawienia, a następnie Wyczyść historię przeglądania... Tam możesz usunąć pliki cookies, a także przejść do szczegółowych ustawień klikając przycisk Zarządzaj ciasteczkami...

Apple Safari

W menu Safari wybierz Preferencje, a następnie zakładkę Prywatność, gdzie możesz zarządzać plikami cookies.