Nieobecni ojcowie są często wskazani jako winni wielu problemów i “chorób” naszego społeczeństwa. Dlatego warto pokazać, jak bardzo ważna jest rola ojca jako męskiego przykładu w wychowywaniu dziecka. Często wiele osób przypuszcza, że to matka odgrywa najważniejszą role w życiu i wychowywaniu dziecka.
Jednak wiele teorii psychologicznych mówi o równie istotnej roli Ojca, a im bardziej wgłębiam się w problemy ludzi i ich przeszłość, tym bardziej owe teorie znajdują potwierdzenie w rzeczywistości, co skłania mnie do wniosku, że rola Ojca i praca, jaką wnosi jest decydująca.
Rola ojca dzieli się na trzy sfery:
Pierwsza to wzięcie odpowiedzialności i udział razem z matka w wychowywaniu dziecka. Co raz więcej mężczyzn bierze w nim czynny i równy udział. Reszta niestety traci, coś, co jest najbardziej niesamowitym doświadczeniem w ich życiu. Badania pokazują, że dzieci, u których ojciec brał czynny udział w wychowaniu, są mniej podatne na stres, choroby psychiczne czy przestępczość.
Kolejna rola to uczenie dziecka, czym jest męskość i co oznacza być mężczyzną (bardzo ważne w procesie dorastania chłopców). Proces ten w psychologii nazywa się modelowaniem. Jeśli ojciec zawodzi we wspomnianym procesie modelowania, nie uczy syna jak być silnym, a jednocześnie wrażliwym, konsekwencje tego są jasne. Kreuje to mężczyznę nie tylko słabego psychiczne, niepewnego jak znaleźć w sobie słabego, a także mężczyznę, który będzie maskował swoja słabość zewnętrzną skorupą agresywności. W przypadku kobiety – córki, gdy jest wychowana bez ojca, w dorosłym życiu będzie miała trudności w znalezieniu odpowiedniego mężczyzny, ponieważ nigdy nie miała dobrego przykładu, jakich cech charakteru powinna szukać w mężczyźnie i często trafi na karykatury męskości, którzy są często przez kobiety nazywani „świniami”.
Trzecia rola, jaka odgrywa ojciec w wychowaniu, jest uczenie dziecka zasad i sposobów funkcjonowania w świecie zewnętrznym. Kluczowa rola ojca jest pokazanie dziecku, że życie to coś więcej niż bliska relacja z matką, że w końcu zjawi się ktoś inny, ze świata zewnętrznego, kto zakłóci tą więź, oczekując zaspokojenia swoich potrzeb. Dzięki temu dziecko powoli zdaje sobie sprawę, ze nie jest centrum świata i świat się nie zawali, kiedy Mamy nagle zabraknie na horyzoncie. To daje podstawy sensu bycia, a także radzenia sobie z potrzebami innych i rozumieniu kompleksowości relacji w grupie i umiejętności ich budowania.
Istotne jest, żeby ojciec był na tyle wrażliwy, aby zrozumieć jak bardzo ważne dla potrzeb dziecka jest opiekuńcza matka, z która przecież było zwiane przez pierwsze dziewięć miesięcy pępowiną, a następnie kolejnych kilka ważnych miesięcy tuż po narodzinach. Dlatego bardzo ważny jest balans. Nie jest dobre, aby ojciec zostawił matkę sama z dzieckiem, kiedy ich więź jest najsilniejsza, ale też ojciec nie powinien odciągać ją od noworodka domagając się zaspokojenia swoich potrzeb. Bez odpowiedniej równowagi u dziecka może rozwinąć się wewnętrzny strach przed światem zewnętrznym, lub będzie czuło, iż jest pępkiem świata, który kreci się wokół niego.
Im więcej silnych, dobrych i mądrych ojców, którzy pomagają kierować dziecku, w dziwnym i czasem przerażającym świecie, tym lepiej dla całego społeczeństwa.
Napisała
Elżbieta Daniluk
Psycholog
| « poprzednia | następna » |
|---|

















