Menu

.

Płaca minimalna w UK - rok 2021/2022

Płaca minimalna w UK - rok 2021/202…

Od 1 kwietnia 2021 roku wzrosło naj...

Jak skarbówka może zniszczyć uczciwy biznes

Jak skarbówka może zniszczyć uczciw…

Dane pokazują, że luka VAT w P...

MS chce tylnymi drzwiami wprowadzić regulatora polskiego internetu

MS chce tylnymi drzwiami wprowadzić…

Ustawa wolnościowa została 22 stycz...

Informacja dla osób zainfekowanych koronawirusem

Informacja dla osób zainfekowanych …

Koronawirus budzi niepokój. Gdzie u...

Dni wolne od pracy w 2020 i 2021 roku w Wielkiej Brytanii

Dni wolne od pracy w 2020 i 2021 ro…

Bank holidays oznaczają święta publ...

Nowe banknoty o nominale 20 funtów wchodzą do obiegu

Nowe banknoty o nominale 20 funtów …

Bank Anglii od czternastu miesięcy ...

Prawa przysługujące w ramach statusu osoby osiedlonej w UK

Prawa przysługujące w ramach status…

Jeśli Wielka Brytania wystąpi z Uni...

Status osoby osiedlonej w Wielkiej Brytanii

Status osoby osiedlonej w Wielkiej …

Nadal nie wiadomo kiedy Wielka Bryt...

Brexit – jak uzyskać międzynarodowe prawo jazdy

Brexit – jak uzyskać międzynarodowe…

Po opuszczeniu Unii Europejskiej pr...

Brexit a prawo jazdy

Brexit a prawo jazdy

Istnieje duże prawdopodobieństwo, ż...

Jak obniżyć wydatki na leki w Anglii

Jak obniżyć wydatki na leki w Angli…

Leki wszędzie są drogie, wielu chwa...

State Pension - emerytura w Wielkiej Brytanii

State Pension - emerytura w Wielkie…

Wielu z nas wydaje się że brytyjska...

Prev Next
  1. Finanse
  2. Polska
  3. Wielka Brytania
  4. Kościół
  5. Zdrowie
Podwójne opodatkowanie osób pracujących za granicą

Podwójne opodatkowan…

Od stycznia 2021 roku osoby, które rozliczają doch...

Polacy chętnie zaciągają kredyty

Polacy chętnie zacią…

Wszystkie rodzaje kredytów dla osób indywidua...

Polacy wycofali już 64 mld zł z depozytów bankowych

Polacy wycofali już …

Po wybuchu pandemii i ścięciu stóp procentowy...

Wirtualne karty płatnicze

Wirtualne karty płat…

Na polskim rynku funkcjonuje ponad 2 mln kart wirt...

UKE rozstrzynął przetarg na obsługę prawną aukcji 5G

UKE rozstrzynął prze…

Wielkimi krokami zbliża się komercyjne wdrożenie s...

Sanepid nakłada kary - sądy uchylają te kary

Sanepid nakłada kary…

Sądy administracyjne rozpatrują w ostatn...

Dramatyczna sytuacja branży gastronomicznej i eventowej

Dramatyczna sytuacja…

Wystarczył rok od pierwszego lockdownu, aby gastro...

Niestety, ale podatki w Polsce będą rosły

Niestety, ale podatk…

Mimo zapewnień, że podwyżki podatków nie będz...

Pomoc dla ofiar przemocy domowej w UK

Pomoc dla ofiar prze…

Rząd przypomina społecznościom wschodnioeuropejski...

Covid-19: Rusza kampania dotycząca zdrowia psychicznego

Covid-19: Rusza kamp…

Na stronie Every Mind Matters pojawił się szereg n...

Liderzy Kościoła Katolickiego wyrażają poparcie dla szczepień przeciwko Covid-19

Liderzy Kościoła Kat…

Papież Franciszek i biskup Wiesław Lechowicz należ...

Płaca minimalna w UK - rok 2020/2021

Płaca minimalna w UK…

Od kwietnia 2020 roku wzrosło najniższe wynagrodze...

Transmisja nabożeństw z parafii Matki Bożej Fatimskiej w Krakowie

Transmisja nabożeńst…

Zgodnie z zaleceniami zawartymi w komunikacie Rady...

Gdzia jest królestwo - Daję Słowo na niedzielę 22 listopada 2020 roku

Gdzia jest królestwo…

Franciszkańskie rozważania 'Daję słowo' na niedzie...

Ile ciebie w tobie - Daję Słowo na niedzielę 11 października 2020 roku

Ile ciebie w tobie -…

Kogo Bóg zaprasza do siebie? Czy wszyscy zaproszen...

Daję Słowo na niedzielę 6 czerwca 2021

Daję Słowo na niedzi…

Jakim językiem odezwał się wąż do Pana Boga w raju...

Dynia - niedoceniane worzywo

Dynia - niedoceniane…

Dynia jest jednym z najbardziej niedocenianych war...

Kieliszek wina do obiadu - czy warto go wypić?

Kieliszek wina do ob…

Wśród wielu Polaków panuje przeświadczenie, że spo...

Wakacyjne infekcje intymne

Wakacyjne infekcje i…

Czas wakacji to czas odpoczynku i dobrej zabawy. A...

Jesienna dieta oparta na kaszy jaglanej

Jesienna dieta opart…

Kasza jaglana powinna być podstawą wysoko odżywczy...

W poszukiwaniu śniegu na Święta. Z jakimi wyzwaniami mierzą się polonijni rodzice?

W poszukiwaniu śniegu na Święta. Z jakimi wyzwaniami mierzą się polonijni rodzice?

Według Ministerstwa Spraw Zagranicznych, poza krajem mieszka około 20 mln osób pochodzenia polskiego. W wielu domach kultywowane są rodzime tradycje, język, historia, jednak w obliczu sytuacji covidowej Polonia stanęła przed całkowicie nowym wyzwaniem. Jak wygląda życie rodzinne w okresie bożonarodzeniowym z lockdownem i culture-gap w tle?

Pozornie blisko, ale za Odrą

Jak podają analitycy z Instytutu Zachodniego, w ciągu ostatniej dekady do Niemiec wyjechało 8 mln Polaków. Wśród tej grupy jest także 35-letnia Agnieszka*, która już trzeci raz będzie spędzała Święta w Bonn (Nadrenia-Północna Westfalia). Najpierw na stypendium naukowe Uniwersytetu Fryderyka Wilhelma przyjechał jej mąż Adam. Po dwóch semestrach za Odrą dostał posadę adiunkta. Wtedy Agnieszka postawiła na jedną kartę - przyjechała do Bonn.
— Decyzja o wyprowadzce nie była podyktowana kwestiami finansowymi. W Warszawie zarabialiśmy odpowiednio dobrze, aby pozwolić sobie na wygodne życie. Wtedy jeszcze nie było Jasia - urodził się rok po mojej przeprowadzce do Niemiec. Przed wyjazdem nie zadawałam sobie pytań o wychowaniu dziecka za granicą, podtrzymywanie więzi z Polską czy naukę języka. Gdy urodził się Jaś, zdałam sobie sprawę, że w domu chcę łączyć oba światy. Największe wyzwania? Brak odpowiednich materiałów — wspomina Agnieszka.
Jak sama przyznaje, w domu nie oglądają polskiej telewizji, a kanały niemieckie nie są w stanie zaznajomić 2-letniego obecnie Jasia z kulturą kraju rodziców. Zdaniem Agnieszki materiały polonijne nie nadążają za trendami, a programy są dla kilkuletniego dziecka po prostu… nudne. Po roku wraz z mężem zdecydowała się na zapisanie synka do Krippe, czyli niemieckiego żłobka. Teraz przygotowują się do wspólnej Wigilii. Zamiast dodatkowego nakrycia, para planuje rozstawić 3 komputery - przez obostrzenia te Święta spędzą z bliskimi głównie za pośrednictwem Skype’a.
— Zdawaliśmy sobie sprawę, że tak najszybciej nauczy się niemieckiego. Czerwona lampka zapaliła mi się w momencie, gdy w domu Jaś gaworzył wyłącznie po niemiecku. Bardzo chciałam, aby polski był jego pierwszym językiem. Na szczęście z czasem placówka zatrudniła Polkę. Olga, nauczycielka wspomagająca korzystała na zajęciach z dwujęzycznych książeczek o kulturze, historii i języku polskim, więc nie tylko Jaś miał okazję do nauki. Raz w tygodniu cała grupa mogła uczyć się o Wawelu, Syrence Warszawskiej, a w tym roku na klasowej Wigilii pojawią się nawet pierogi [śmiech]. Mieszkamy pozornie blisko, ale za Odrą ta polskość powoli się rozmywa. Inicjatywna żłobka była niezastąpiona — opowiada 35-latka.

Dziewczynki śpiewają kolędy po polsku

Office for National Statistics - brytyjski Urząd Statystyczny - szacuje, że na Wyspach mieszka około 1,021 mln osób pochodzenia polskiego. Paweł przyjechał do Cardiff w 2009 roku, aby zawodowo związać się z jedną z lokalnych firm transportowych. Dokładnie 2 lata później poznał Albę, rówieśniczkę, która rok wcześniej przyjechała do Wielkiej Brytanii z Meksyku. Ona - 24-letnia księgowa, on - spedytor.
— Poznaliśmy się przez znajomych. Od razu wpadliśmy sobie w oko, a po pół roku znajomości zamieszkaliśmy razem. Wszystko działo się bardzo szybko. Pamiętam, że w pierwszą rocznicę powiedziała mi, że jest w ciąży. Zawsze chciałem być ojcem, ale nie wiedziałem, jak wychowywać dziecko w dwu-, a nawet trójjęzycznym domu [śmiech]. Schody zaczęły się po pierwszym USG, bo okazało się, że za kilka miesięcy w domu pojawią się bliźniaczki! Nocami wertowałem blogi parentingowe. Zaopatrzyliśmy się w zabawki edukacyjne po hiszpańsku, programy w telewizji po angielsku i książeczki w języku polskim — relacjonuje Adam.
Maja i Marysia mają teraz 8 lat i płynnie mówią w trzech językach. Hiszpańskiego nauczyły się dzięki mamie i pieskowi Santiago, który cyklicznie wyśpiewywał nazwy kolorów, a angielskiego za pośrednictwem koleżanek z preschool i BBC. Jak przyznaje obecnie 33-letni Adam, z polskim było nieco trudniej. Najszybciej nauczyły się angielskiego, więc z czasem zaczęły korzystać z materiałów właśnie w języku Windsorów. Swoją wiedzą dziewczynki chwaliły się już na dwóch kontynentach - 2 lata temu na Wigilii w meksykańskiej Tijuanie, a w tym roku na gdańskim Wrzeszczu. Rodzina zdążyła wsiąść w samolot i udać się do Trójmiasta, jednak po powrocie czeka ich 14-dniowa kwarantanna.
— Dłuższą chwilę szukałem odpowiednich materiałów, które w prosty sposób tłumaczyłyby zwyczaje rówieśników i rówieśniczek z Polski. Prawdziwą kopalnią wiedzy był oczywiście internet, chociaż ostatnio znajomi mieszkający w Londynie zaczęli korzystać z nieco innych ułatwiających życie zabieganego rodzica materiałów edukacyjnych, wydawanych w Szwajcarii książeczek CUKIBO ( https://cukibo.com/pl/ksiazka-dzieci-podroz-do-polska ). Uwzględniają one kontekst kulturowy rodziny, która je zmawia, czyli np. nie tylko są napisane w języku polskim, ale i prezentują polską kulturę i obyczaje, są po prostu personalizowane pod indywidualne potrzeby danej rodziny. Można więc zamówić je w języku angielskim, hiszpańskim i wielu innych. Obecnie na rynku jest naprawdę dużo propozycji ułatwiających życie rodzicom na emigracji. Nawet teraz dziewczynki śpiewają kolędy po polsku, co poszerza ich spojrzenie na miejsce, skąd pochodzę. Kiedy wrócimy z Gdańska będziemy musieli trochę “odsiedzieć”, ale myślę, że warto — stwierdza 33-latek.

edukacja polonijnych dzieciedukacja polonijnych dzieci

Indyjski ryż i barszcz

Statystyki publikowane przez amerykańskie Census Bureau mówią o przynajmniej 10 mln mieszkańców pochodzenia polskiego. Duża część Polonii na co dzień kultywuje tradycje znad Wisły, jednak do tej grupy długo nie zaliczała się Agata. Po rozwodzie zdecydowała się na wychowanie wówczas 3-letniego Stasia w duchu nowojorskim. Chłopiec nie uczęszczał na zajęcia w polskiej szkole, otaczał się głównie językiem angielskim, a Święta spędzał w gronie przyjaciół Agaty na pobliskim Long Island.
— Przyjechałam do Nowego Jorku zaraz po maturze. Skończyłam tutaj studia, pracowałam w korporacji na Manhattanie, jednak przed Bożym Narodzeniem rokrocznie wsiadałam w samolot i lądowałam na Okęciu. Roberta poznałam na Brooklynie. Długo mieszkaliśmy na Greenpoincie zewsząd otoczeni polską kulturą. Gdy urodził się Staś, nasz związek zaczął się sypać. Początkowo synek posługiwał się równolegle dwoma językami, ale po rozstaniu nie pielęgnowałam naszej polskości. Szerokim łukiem omijałam Greenpoint — wspomina dzisiaj 37-letnia Agata.
Wraz z synkiem przeprowadziła się na Long Island. Agata coraz rzadziej jeździła do Polski, a u Stasia prym zaczęła wieść angielszczyzna. Po 3 latach od rozwodu,   ich życiu pojawił się Acharya. Wówczas 35-letni nauczyciel fizyki urodził się w Nowym Jorku, jednak jego rodzice i starsza siostra pochodzą z Delhi. Zaczęło się życie rodziny patchworkowej - szybko zbudował mocną więź ze Stasiem i w co drugi weekend odwoził chłopca do Roberta na Brooklyn. Pewnego dnia Acharya zaproponował Agacie zapisanie synka do polskiego przedszkola.
— To partner namówił mnie do kultywowania polskości w naszym domu. Wahałam się. Widać było, że Acharya pokochał Stasia, a z moim byłym dogadywał się lepiej, niż ja sama. Zgodziłam się. W domu czytał książeczki o Polsce w języku angielskim i namawiał Stasia, aby uczył go wymawiania nazw miast [śmiech]. Po roku zaproponował, abyśmy Święta spędzili w Pruszkowie. Moi rodzice byli bardzo wdzięczni za to, że ponownie zaszczepił we mnie chęć kultywowania naszych tradycji. W tym roku plany pokrzyżował nam COVID, ale chociaż na stole obok indyjskiego ryżu jadoh snam pojawi się polski barszcz — wyznaje 37-latka.

Wszystkie potrawy na mnie patrzyły

Biuletyn Migracyjny podaje, że na kontynencie australijskim mieszka ponad 52,2 tys. osób pochodzenia polskiego. Przeważająca część, bo aż 70% diaspory posługuje się językiem polskim. Wśród badanych jest m.in. rodzina Bartka i Julii. On - przedsiębiorca, ona - nauczycielka. Julia poznała męża w Polsce. Wpadli na siebie w jednej z warszawskich kawiarni. Bartek w wieku 10 lat wyprowadził się wraz z rodzicami do Adelajdy. Do Polski przyjechał po studiach w USA i Berlinie. Chciał wrócić wspomnieniami do rodzinnego Legionowa. Nad Wisłą założył rodzinę.
— Z żoną mieszkaliśmy w Polsce 12 lat. W międzyczasie pojawiła się nasza córka - Magda, a 3 lata przed powrotem do Australii - syn Michał. Przeprowadzkę zaproponowałem ze względu na moich rodziców, którzy zostali w Adelajdzie. Julia zawsze chciała żyć za granicą. Dzieciaki szybko nauczyły się języka, z dziadkami rozmawiają po angielsku, a do Polski przyjeżdżamy bardzo rzadko. Odległość robi swoje, a teraz dochodzi sprawa pandemii, ale do Świąt bez śniegu przywykliśmy — opowiada 47-letni Bartek.
O ile dla Bartkowi Australia kojarzyła się z domem, to Julia musiała się zmierzyć ze sporym szokiem kulturowym. Polonia w regionie podtrzymuje tradycje, jednak dzieci mocniej związały się z krajowymi zwyczajami. Teraz są nastolatkami, Magda studiuje w Melbourne, a Michał przygotowuje się do A levels. Czy planują wrócić do Polski? 18-latka lubi polską Wigilię i śnieg, jednak swoją przyszłość wiąże z Australią. Syn pary z kolei rozważa składanie dokumentów na University of Technology w Sydney oraz… Politechnikę Warszawską.
— Początkowo polskość w naszym domu była marginalna. Z jednej strony bardzo chciałam, aby dzieci były świadome, skąd pochodzą, ale przeważył pragmatyzm. Czy żałuję? Przede wszystkim nie miałam takiej możliwości. Na początku lat 2000. nie było aż tylu materiałów do nauki języka, czy poznawania historii. Obecnie jest tego sporo, więc zachęcam swoich znajomych, świeżo upieczonych rodziców, do korzystania z takich ułatwień. Teraz próbuję nieco nadrabiać. Na Święta staram się gotować “po polsku”, choć pamiętam moje pierwsze Boże Narodzenie. Ośmiornice, kalmary… wszystkie potrawy na mnie patrzyły [śmiech]. Dzieciaki są odważniejsze, bo czują się jak w domu — podkreśla Julia.
Tegoroczne Święta pod znakiem COVID-u będą wyjątkowe. Ograniczenia w przemieszczaniu się odczuli przede wszystkim Polacy mieszkający za granicą i ich rodziny w kraju. Zarówno wyzwania pandemii, jak i wychowania pociech w całkowicie nowej rzeczywistości odczuwają nie tylko rodzice, ale i same dzieci. Część z nich w te Święta nie zobaczy polskiego śniegu, lecz do Wigilii siądą, patrząc na te same gwiazdy, które będą górować nad Wisłą.

* imiona rozmówców zostały zmienione

 

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

Powrót na górę

Kościół katolicki

Bestsellery

Jak być szczerym ze sobą. Od unikania trudnych doświadczeń do prawdziwej akceptacji siebie
  • Autor: Monika Janiszewska, Adriana Klos
  • Cena: 39.90 27.93 zł
Dodaj Jak być szczerym ze sobą. Od unikania trudnych doświadczeń do prawdziwej akceptacji siebie do koszyka

Podróżowanie

Dziękujemy za odwiedzenie naszego portalu i wykazaną aktywność. Zapraszamy ponownie.

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Czym są pliki „cookies”?

Poprzez pliki „cookies” należy rozumieć dane informatyczne, w szczególności pliki tekstowe, przechowywane w urządzeniach końcowych Użytkowników przeznaczone do korzystania ze stron internetowych. Pliki te pozwalają rozpoznać urządzenie użytkownika i odpowiednio wyświetlić stronę internetową dostosowaną do jego indywidualnych preferencji. „Cookies” zazwyczaj zawierają nazwę strony internetowej z której pochodzą, czas przechowywania ich na urządzeniu końcowym oraz unikalny numer.

Do czego używamy plików „cookies”?

W cookies znajdują się niezbędne informacje do prawidłowego funkcjonowania serwisu, w szczególności procesu autoryzacji (logowania), uproszczenia operacji związanych z lepszym dopasowaniem serwisu do potrzeb Użytkownika, tworzenia statystyk oglądalności oraz w przypadku realizacji dodatkowych funkcjonalności serwisu np. liczników, sond, sklepów internetowych, serwowania reklam. Informacje zawarte w cookies mogą być odczytywane wyłącznie przez serwer, który je utworzył.

Jakich plików „cookies” używamy?

Powszechnie stosowane są dwa rodzaje plików cookie – sesyjne oraz stałe. „Cookies” sesyjne, to pliki tymczasowe, które pozostają na urządzeniu użytkownika do momentu wylogowania ze strony internetowej lub wyłączenia przeglądarki. „Cookies” stałe pozostają w pamięci urządzenia użytkownika przez czas określony w ich parametrach lub do momentu ich ręcznego usunięcia.

Pliki „cookies” wykorzystywane przez partnerów operatora strony internetowej, w tym w szczególności użytkowników strony internetowej, podlegają ich własnej polityce prywatności.

Warunkiem działania „cookies” jest ich akceptacja w przeglądarce oraz ich nie usuwanie. Większość przeglądarek, z których można korzystać na komputerach, smartfonach czy innych urządzeniach, domyślnie akceptuje pliki „cookies”. Można zmienić te zasady w ustawieniach przeglądarki, najczęściej w zakładce Prywatność. Użytkownik może zablokować automatyczną obsługę plików cookie bądź ustawić, aby przeglądarka informowała o ich każdorazowym przesłaniu na urządzenie. Szczegółowe informacje o możliwości i sposobach obsługi plików „cookies” dostępne są w zakładce Pomoc w menu przeglądarki. Prosimy jednak pamiętać, że wyłączenie plików „cookies” może mieć wpływ na wyświetlanie naszej strony oraz na możliwość korzystania z niektórych jej funkcjonalności.

Gwarantujemy, że „cookies”, których używamy mają na celu jedynie poprawę działania serwisu, nie śledzą Użytkownika, nie są wykorzystywane do analizy pod kątem dostarczania Użytkownikowi sprofilowanych reklam lub innych celów marketingowych oraz nie zapisują informacji o stronach, które Użytkownik odwiedził w Internecie.

Uwaga! Na naszej stronie internetowej mogą znajdować się odwołania do innych serwisów internetowych, które stosują własne polityki prywatności. Rekomendujemy zapoznanie się z każdą z takich polityk, ponieważ anglia4u.pl nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za zasady zachowania prywatności obowiązujące na tych serwisach.

Wyrażenie zgody na przechowywanie plików „cookies” i dostęp do informacji w nich zawartych.

Przechowywanie plików „cookies” i dostęp do informacji w nich zawartych wymaga zgody Użytkownika. Użytkownik może wyrazić zgodę, o której mowa w zdaniu poprzedzającym za pomocą ustawień oprogramowania zainstalowanego w wykorzystywanym przez niego urządzeniu. Takim oprogramowaniem jest przeglądarka internetowa. Najczęściej oprogramowanie przeznaczone do przeglądania stron www (przeglądarka internetowa) domyślnie zezwala na przechowywanie plików „cookies” na urządzeniu użytkownika dlatego prosimy o sprawdzenie ustawień swojej przeglądarki. Informacja o zmianie tych ustawień jest przedstawiona poniżej.

Mozilla Firefox

W menu Narzędzia wybierz Opcje, a następnie zakładkę Prywatność. Tam możesz wyłączyć zapisywanie plików cookies w ogóle, bądź usunąć pojedyncze "ciasteczka".

Google Chrome

W menu w prawym górnym rogu przeglądarki wybierz Narzędzia oraz Wyczyść dane przeglądania... Tam możesz usunąć wszystkie pliki cookies, a także, klikając Więcej informacji, przejść do strony pomocy, z której dowiesz się jak dotrzeć do zaawansowanych ustawień plików cookies.

Internet Explorer

W menu Narzędzia wybierz Opcje internetowe, a następnie zakładkę Prywatność. Suwakiem możesz zmieniać ogólny poziom prywatności. Możesz też określać warunki dla poszczególnych serwisów internetowych po kliknięciu przycisku Witryny.

Opera

Otwórz menu Opera i wybierz Ustawienia, a następnie Wyczyść historię przeglądania... Tam możesz usunąć pliki cookies, a także przejść do szczegółowych ustawień klikając przycisk Zarządzaj ciasteczkami...

Apple Safari

W menu Safari wybierz Preferencje, a następnie zakładkę Prywatność, gdzie możesz zarządzać plikami cookies.